Blog

Drewno – pozytywna energia

02. 11. 2020.
Edyta

Drewno to najbardziej ekologiczne paliwo, jeśli zostanie odpowiednio pocięte, wysuszone i wreszcie prawidłowo spalane. Więcej o różnych o drewnie opałowym i ekologicznym sposobie palenie napiszemy już wkrótce, a dzisiaj przyjrzymy się co przemawia na korzyść „zielonej energii” powstałej z palenia drewnem?

Drewno to najbardziej ekologiczne paliwo!

Skąd to śmiałe stwierdzenie? Otóż, przede wszystkim, drewno to całkowicie odnawialne źródło energii (OZE), na produkcję którego mamy wpływ. Wystarczy po prostu zasadzić nowe drzewa i dbać o zasoby leśne. Resztę zrobi za nas natura. Można powiedzieć, że drewno to zmagazynowana energia słoneczna, to nasza polska „zielona energia”.

Nie dajmy sobie wmówić, że drewno zwiększa emisję dwutlenku węgla do atmosfery. To zwykłe przekłamanie! W procesie spalania powstaje bowiem tyle samo CO2, ile drewno zdołało wchłonąć z powietrza podczas swojego wzrostu. To oznacza, że bilans emisji dwutlenku węgla jest zerowy, a spalanie drewna nie ma negatywnego wpływu na efekt cieplarniany.

I oczywiście nie zapominajmy o przeogromnych zaletach drzew, czyli naszego przyszłego paliwa, w fazie ich wzrostu. Lista zalet polskiego OZE jest bardzo długa. Wymieńmy chociaż kilka z nich.

  • Drzewa produkują tlen. Jeden hektar lasu w ciągu 24 godzin wytwarza około 700 kilogramów tlenu, co zaspokaja dobowe zapotrzebowanie 2500 osób. Do drzew dostarczających największe ilości tlenu należą: buk, klon, robinia akacjowa, dąb i jesion, których drewno jest zalecane przez producentów kominków.
  • Jedno drzewo absorbuje w ciągu roku ok.3 tys. litrów wody opadowej, a następnie wprowadza do atmosfery kilkaset litrów pod postacią pary, dzięki czemu schładza, nawilża i oczyszcza powietrze z pyłów.
  • Drzewa są też filtrem, który doskonale pochłania i neutralizuje substancje toksyczne, np. dwutlenek węgla, dwutlenek siarki oraz metale ciężkie (ołów, kadm, miedź, cynk). To sprawia, że polskie ekosystemy przeciwdziałają negatywnym zmianom klimatu.
  • Lasy zapobiegają erozji, wyjaławianiu ziemi, osuwiskom, lawinom. Zmniejszają również zagrożenie powodziami i łagodzą skutki suszy.
  • Fitoncydy produkowane przez drzewa i roślinność w lesie mają działanie bakteriobójcze i przeciwzapalnie dzięki czemu strefa wokół tych drzew jest wolna od bakterii.

Kolejny atut drewna, to fakt, że jest paliwem bezpiecznym, gdyż samo w sobie jest materiałem niepalnym i dopiero podgrzane do temperatury ok. 250oC zaczyna uwalniać gaz drzewny, który spala się w temperaturze ok. 600-800oC. Czyli zarówno transport czy składowanie przy lub w domu nie grozi samozapłonem, ulatnianiem się niebezpiecznych substancji, itp.

Jakby tego było mało, to w przypadku palenisk na drewno, nie ma problemu z utylizacją zarówno urządzeń (to nic innego jak złom metalowy i gruz szamotowy), jak i popiołu powstałego w wyniku spalania drewna, który można wykorzystać do użyźnienia ziemi w ogrodzie lub w kwiatkach doniczkowych.

Tego z pewnością nie można powiedzieć ani o gazie, ani panelach słonecznych, ani wiatrakach generujących prąd, które szkodzą środowisku na etapie produkcji i w fazie ich utylizacji, a w przypadku tych ostatnich skutecznie niszczą zdrowie ludziom mieszkającym w ich okolicy także podczas ich funkcjonowania. Nazywanie tych źródeł energii „ekologicznymi” jest, delikatnie mówiąc, nieporozumieniem.

Ale wracajmy do tego, co pozytywne – do pozytywnej energii płynącej ze spalania drewna. Koniecznie trzeba jeszcze wspomnieć o argumentach ekonomicznych przemawiających za ogrzewaniem drewnem. Pierwszą zaletą polskiej biomasy jest jej powszechna dostępność, dzięki czemu nie jest konieczny długi i obciążający środowisko transport z innych krajów. Poza tym Polska nadal posiada wielkie powierzchnie niegdyś uprawianych, a obecnie niezagospodarowanych gruntów, które z powodzeniem mogą zostać zalesione. Kolejnym argumentem natury ekonomicznej jest fakt, że na pozyskanie „zielonej energii” nie są konieczne ogromne nakłady finansowe, jak np. na wybudowanie i utrzymanie rafinerii czy kopalni.

Drewno, może zapewnić polskim rodzinom niezależność energetyczną. Dlaczego? Ponieważ decydując się na kominek lub piec na drewno stajemy się niezależni od sytuacji losowych typu uszkodzenie linii przesyłowych, gazociągów czy innych awarii, a także od ewentualnych zawirowań ze strony dostawców innych nośników energii. Skoro Polska jest 5-tym producentem drewna w Europie oraz znaczącym producentem i eksporterem pelletu, możemy i powinniśmy być samowystarczalni energetycznie.

Powiedzcie proszę, czy znacie inne paliwo, które ma tyle zalet?

„Ekolodzy” straszą szkodliwością pyłu emitowanego podczas spalania drewna. Czas obalić i ten mit. Przede wszystkim, ilość pyłu emitowanego przez nowoczesne wkłady kominkowe i wolnostojące piece na drewno jest niewielka, zgodna z normami Ecodesign, które zaczną obowiązywać wszystkie kraje Unii od 2022r. Po wtóre, wyniki najnowszych badań dr Jacoba Londahl`a z Katedry Fizyki Nuklearnej Wydziału Inżynierii Uniwersytetu w Lund w Szwecji wskazują, że aż 80% cząstek pyłu wdychanych podczas ewentualnego kontaktu z dymem powstałym podczas spalania drewna jest wydalanych z powrotem, nie powodując jakichkolwiek chorób. To oznacza, że natura sama zadbała o nasze zdrowie. Natomiast sprawa wygląda zupełnie inaczej w przypadku cząstek stałych pochodzących ze spalin samochodowych, gdyż wydalamy tylko 33%, natomiast pozostałe 66% jest wchłaniane przez organizm.

Na koniec zacytuję jeszcze wypowiedź pana Witolda Jaworskiego z Komisji Edukacji Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kominki i Piece, która też daje do myślenia:

„skoro w Europie zachodniej inwestuje się miliony euro w popularyzację ekologicznego ogrzewania drewnem, a w Niemczech i Austrii drewno opałowe jest energią najczęściej wykorzystywaną w gospodarstwach domowych, dlaczego w Polsce Ustawa o Odnawialnych Źródłach Energii pomija urządzenia piecowe i kominkowe na drewno, w których osiągana jest sprawność na poziomie nawet 85-90%, przy jednoczesnym zachowaniu niedużej emisji spalin?”.

No właśnie!? Zastanówcie się sami, co może być tego przyczyną.

Dzisiaj zostawiam, was z tymi przemyśleniami i zapraszam już wkrótce na nasz blog, gdzie napiszemy co nieco o rodzajach drewna, sposobie jego pozyskiwania, składowania oraz prawidłowego palenia.

 

Wykorzystane źródła:

ABC ekologii palenia drewnem, Mistrz zduński, mgr inż. Witold Jaworski, Komisja Edukacji OSKP.

- Co nam dają drzewa? Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu.

 

Ocena:
Dziękujemy za ocenę

4.8/5

Informacja o polityce przetwarzania danych osobowych

W celu dostarczania naszych usług wykorzystujemy pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies, opcjach wypisu oraz Twoich preferencjach kliknij tutaj. Korzystanie z naszego serwisu internetowego traktowane jest jako zgoda na politykę przetwarzania danych osobowych.